czymże jest rozkosz...?
Rozkosz... Czymże jest to zjawisko wkradające się do naszego życia? Czy jest tylko pragnieniem zaspokojenia cielesnych uciech czy może tajemnicą leżącą głęboko w środku pojmowania tego słowa i tego oczywiście co się z nim wiąże. Powierzchownie można stwierdzić że rozkosz przeznaczona jest tylko dla malej części naszego już i tak zepsutego społeczeństwa. Czy jednak rzeczywiście rozkosz można podpisać pod pospolitą prostytutką? Czy jednak pod wyzywającym i wulgarnym posłem? A może ani pod jednym ani pod drugim? A czy taka prostytutka na prawdę uprawiając orgie wraz z swoimi nienasyconymi "klientami" przeżywa rozkosz?
Zastanówmy się nad tym głębiej... A może rozkosz dotyczy tylko tych którzy prawdziwie i na zabój kochają? Może tylko jest ona przeznaczona dla nich? Ale co powiedzą na ten temat taki poseł albo nasza prostytutka? Czy oni nie mają prawa wyć z ekstazy i oddawać się rozkoszy wraz z swoimi wybrankami? Wnioski nasuwają się chyba same. Przecież każda istota ludzka jest stworzona dla własnej uciechy i szczęścia ale jaką drogę wybierze aby to osiągnąć zależy tylko od niej samej. Więc mówiąc rozkosz nie miejmy na myśli tylko panny lekkich obyczajów czy człowieka u szczytu kariery bądź oszusta który brnie w kłamstwo wpychając sobie do kieszeni kolejne pęki pieniędzy ale także weźmy pod uwagę zwykłych ludzi ceniących prostotę i skromność. Przecież oni mają coś z nas i wcale nie są złymi ludźmi. Wręcz przeciwnie są bardziej czyści i bliżsi Bogu niż my. Za to ich ceńmy i starajmy się po części ich naśladować.

Margaret. 5th.07.2007 // 19:51 [
Powrót]
komentarz?
Każdy rozkoszuje tak jak chce ;)
Miano to siano 5th.07.2007 // 19:54
aamw96.neoplus.adsl.tpnet.pl | brak www IP: 83.5.78.96